Jeśli nie możesz zrobić tego, co trudne, zrób to, co niemożliwe. Aleksander Wielki
Blog > Komentarze do wpisu
Z weselnika...

Cały weekend spędziliśmy z Miśkiem na Kaszubach. Naszym celem było wybranie sali na wesele. Jeżeli ktoś myśli, że szukanie sali na lato 2011 roku jest przesadą to dodam, że już kalendarz imprez się zapełnia. Czasem zostawała jedna wolna sobota w lipcu, a czasem dwie nie zarezerwowane w sierpniu! Zwiedziliśmy tuzin sal i nadal nie wiemy którą wybrać. Jeżeli w folderze jest napisane, że zmieści się 100 osób to trzeba liczyć, że sala jest przeznaczona na swobodną zabawę dla 80 gości. W takiej sytuacji postanowiliśmy przeliczyć osoby, których zabraknąć nie może. Wyszło 108 osób, do tego dochodzi ok.20 osób w rezerwie. I jak tu się zmieścić? Tylko dwie sale są w stanie zapewnić nam komfort i luz…ale… jedna ma bardzo słabe menu, a druga menu nie ma wcale, w końcu nocny stróż nie musi być w pełni doinformowany.

Wcale nie jest łatwo wybrać salę…średnio podoba mi się wizja wykreślania ważnych dla nas osób z listy gości...

wtorek, 10 listopada 2009, medycznie